Już porzuciłeś postanowienia noworoczne? Oto prawdziwy powód i sposób na sukces!

W tym nagraniu odkryjesz, dlaczego tak naprawdę rezygnujemy z postanowień noworocznych i w jaki sposób emocje wpływają na każdą naszą decyzję. Dowiesz się, co zrobić, by nie ulegać negatywnym odczuciom, lecz świadomie je przepracować i z nową energią realizować swoje cele.

Opowiadam o tym, jak zajmować się trudnymi emocjami, by przestały być „motorem” nieprzemyślanych postanowień i porażek. Poznasz też praktyczne wskazówki dotyczące pracy z własnym ciałem i umysłem, dzięki którym możesz szybciej poczuć spokój oraz radość — nawet zanim osiągniesz zamierzony cel.

Nazywam się Tomasz Bezrudczyk i od lat pomagam ludziom dotrzeć do ich własnej prawdy.
Jeśli potrzebujesz wsparcia i szukasz sesji indywidualnych:
https://creoversum.com/kategoria-produktu/sesje-indywidualne/

Chcesz dowiedzieć się więcej na temat przepływu emocjonalnego, zajrzyj do moich pozostałych materiałów i sprawdź moją książkę „Emocjonalny przepływ”:
https://creoversum.com/ksiazka-emocjonalny-przeplyw/

Transkrypcja nagrania.

Dzień dobry, witaj. Czy ty już porzuciłeś swoje noworoczne postanowienie? Czy już do tego doszło? Jeżeli tak, to z jednej strony szkoda, ale z drugiej naprawdę nic się nie stało, bo przede wszystkim to oznacza, że w tym procesie planowania i realizacji celu nie wziąłeś pod uwagę czegoś bardzo istotnego. Czegoś, co było dla ciebie bardzo ważne, ale czego nie zauważyłeś.

I w tym nagraniu powiem ci, co to jest i jak to wykorzystać, żeby ten plan jednak zrealizować. Witaj na moim kanale, ja nazywam się Tomasz Bezrudczyk. Tutaj usłyszysz dużo fajnych rzeczy na temat rozwoju osobistego, rozwoju duchowego i dochodzenia do tej swojej własnej prawdy, swojej autentyczności.

Niedawno, bo 17 stycznia był dzień rzucania postanowień noworocznych. To jest oczywiście zjawisko, które wszyscy doskonale znamy. Być może też wszyscy tego doświadczyliśmy, może ty też.

Dlaczego tak się dzieje, że coś sobie postanawiamy na koniec roku i potem nie możemy w tym postanowieniu wytrwać, że szybko je rzucamy? Jest taki tak naprawdę główny powód, dzięki któremu najpierw ty podejmujesz zobowiązanie, ale też potem to jest ten sam powód, który działa w drugą stronę i pod jego wpływem znów rezygnujesz z tego zobowiązania. I tym powodem są emocje. Podjąłeś zobowiązanie, ponieważ miałeś jakiegoś rodzaju poczucie dyskomfortu.

Źle się z czymś czułeś. Na przykład za mało pieniędzy, za dużo kilogramów. To już niezależnie od twojej sytuacji, od jakiegoś specyficznego dla ciebie triggera w tej czy innej postaci.

Może sytuacja w pracy, cokolwiek. To tam były, zawsze tam są trudne emocje. Coś czułeś i ty zareagowałeś na to, co czujesz właśnie wyznaczeniem postanowienia.

Postanowiłeś, że chcesz coś zmienić. Co było dalej? Zacząłeś realizować ten plan. Być może miałeś, ale mogłeś też nie mieć, ale zacząłeś coś robić.

I tutaj mogłeś odczuć jakiegoś rodzaju zadowolenie, satysfakcję, nadzieję, euforię. Tak na samą myśl o osiągnięciu celu. Ale w pewnym momencie, gdy realizacja tego planu zaczęła nie iść tak jak miałeś nadzieję, że pójdzie.

Albo okazało się to zbyt trudne, męczące. No to pojawiło się wtedy coś jeszcze. Trudne emocje, znowu trudne emocje.

To mogło być zniechęcenie, smutek, rezygnacja. Może złość do siebie samego. Może poczucie niższości.

To mogły być bardzo różne emocje. I teraz zwróć uwagę na pewien fakt. Tak jak początkiem przystąpienia do postanowienia były negatywne emocje.

One popchnęły cię do działania. Tak teraz znowu zareagowałeś na te trudne emocje. I zrezygnowałeś z tego co chciałeś zrobić.

Widzisz to? Twoje działania, twoje przystąpienie do postanowienia i też odstąpienie od niego bazowało na trudnych emocjach. I jestem pewien, że tak było, bo gdyby tak nie było to byś to robił dalej. I samemu planowaniu też i realizacji do pewnego momentu towarzyszyły przyjemne doznania jak najbardziej.

Bo musiałeś mieć jakąś nadzieję, musiałeś mieć jakiś zapał na początku i też w trakcie realizacji. Ale właśnie te negatywne były triggerem prowadzącym do działania, do podjęcia działania i do zaniechania działania. Powoli dochodzę do sedna.

O co chodzi? Nie, nie powiem tutaj teraz, że musisz podejmować decyzje tylko we wzniosłych emocjach, a nie w niskich. To nie o to tutaj chodzi. Chodzi o to, że my ludzie cały czas podejmujemy decyzje, a więc i działania pod wpływem emocji.

To jest normalne, na tym polega to życie, tylko jednocześnie my nie bierzemy tego pod uwagę, jakby nie widzimy tego. Twoje decyzje zawsze są oparte, źródło tych decyzji jest oparte o twoje emocje. To emocje każą ci podejmować decyzję, żeby w którymś kierunku iść, albo od czegoś uciekać.

Teraz tym źródłem porażki noworocznych postanowień nie jest wcale słomiany zapał, czy coś takiego, czy brak wytrwałości. One owszem mogą być gdzieś tam po drodze obserwowane, tylko tym prawdziwym źródłem porażki, prawdziwym powodem niedotrzymywania postanowień, niewytrwania w nich jest to, że nie umiemy obchodzić się z własnymi trudnymi emocjami. Sam fakt, że one się pojawiają, te trudne emocje, jakiś lęk, jakiś smutek, jakiś gniew, my to interpretujemy jako wezwanie do tego, żeby zacząć działać.

Ale to działanie miałoby polegać na zmianie czegoś, albo nie wiem, ze swoim ciałem, ze swoim zachowaniem, albo czegoś na zewnątrz, z pracą, ze stanem konta bankowego i tak dalej, i tak dalej. Ale to nie jest najlepsza droga do celu w tym przypadku, to wbrew pozorom to nie o to tutaj chodzi. Nie chodzi o to, że jeżeli jest mi źle, ja zmienię coś na zewnątrz, na przykład stan swojego konta, albo zmienię to, że będę widział stając na wagę minus 10 kilogramów w dół, że to sprawi z automatu, że ja będę czuł się dobrze.

Może oczywiście tak być, ale niekoniecznie i często właśnie bywa to źródłem zawodu, a już szczególnie w momencie, kiedy jednak z tego postanowienia zrezygnujesz. Jest lepsza droga, to jest to, co chciałbym Ci dzisiaj powiedzieć, że jest lepsza droga, jest lepsza, prostsza, szybsza i pewniejsza. Po pierwsze, żeby poczuć się dobrze od razu, a po drugie, jeżeli dalej będziesz chciał, żeby jednak to postanowienie zrealizować.

Zobacz, jak to działa. Najpierw czujesz się z czymś źle, podejmujesz działanie, żeby to zmienić, a robisz to dlatego, bo chcesz się dobrze poczuć w jakiejś dziedzinie, dobrze z czymś. I to jest ta droga, która jest często długa i jak już powiedziałem, ona nie ma gwarancji, nie daje gwarancji, że jak tam już dojdziesz, to faktycznie to wystarczy, żeby poczuć się dobrze.

Tak, bo jak np. czujesz się źle ze swoim ciałem, to nie masz gwarancji, że jak schudniesz, to poczujesz się dobrze. Albo jak uważasz siebie za nieudacznika, to jak zarobisz więcej pieniędzy, to też niekoniecznie da Ci gwarancję, że poczujesz się kimś lepszym, fajniejszym.

I teraz można to zrobić krócej, można po prostu zająć się tą emocją, która Cię gniecie. Albo tą początkową, tą, która prowokowała Cię do podjęcia postanowienia, albo też tą, która spowodowała, że zrezygnowałeś z realizacji tego postanowienia. I wierz mi, że te dwie emocje, te dwa odczucia, jakie tam czułeś, one będą miały część wspólną na 100%.

Jak to zrobić? To jest proste. Jak zajmiesz się tą emocją, jak tak pozwolisz sobie, aby ją poczuć, aby ona była, dasz jej uwagę, zakceptujesz ją i pozwolisz jej po prostu przepłynąć, bo ona zawsze, emocja każda przepływa jak taka fala. Przychodzi, odchodzi.

To wtedy ten nieprzyjemny nacisk zniknie. Tak poczujesz się dobrze, tak właściwie od zaraz, albo poczujesz się lepiej, tak od zaraz. To niekoniecznie musi być zaraz, w sensie za minutę, za pięć, czasem trzeba trochę więcej czasu, ale to jest dosyć szybki proces.

I poczujesz się dobrze zaraz, a nie dopiero wtedy, kiedy osiągniesz cel i masz nadzieję, że wtedy się tak poczujesz. Ty możesz to poczuć już zaraz. To co mówię, to nie jest zniechęcanie do realizacji celów, do podejmowania wyzwań.

To nie ma być takie działanie zastępcze, to nie będę nic robił, tylko sobie poczuję się dobrze. Nie, nie o to chodzi. Jak najbardziej stawiaj sobie wyzwania, stawiaj sobie postanowienia, cele i tak dalej, to realizuj.

Tylko wtedy, kiedy już poczujesz się dobrze, bo dopuściłeś tą emocję, to odczucie, to wtedy, gdy przystąpisz do działania, to będziesz to robił z zupełnie inną energią. Bo możesz zacząć działanie, albo wrócić do tego działania, nie z tego punktu przymusu, tylko z takiego punktu, z takiej perspektywy, że ty tego chcesz. I tak jak na początku, w trakcie realizacji postanowienia niosło cię coś pozytywnego, sam sobie przypomnij jak to jest.

Jak zaczynasz i jesteś pełen entuzjazmu, to ja mówię o tym, że to dalej możesz robić z czymś takim, z takim entuzjazmem, a nie potykać się co chwilę o te doły. O to, że nie możesz, że jest ci źle, że się nie nadajesz, że to jest niemożliwe i tak dalej, i teraz siłujesz się ze sobą, albo to przezwyciężasz i idziesz dalej, czyli zmuszasz się, albo też poddajesz się i rezygnujesz. Kiedy dopuścisz te emocje, kiedy pozwolisz sobie je poczuć, to one się rozpłyną po prostu.

Oczywiście ja tutaj mówię o takim pełnym dopuszczaniu tego czegoś, co nazywam emocjonalnym przepływem, albo też nieosądzającym czuciem. Nie możesz tego powstrzymywać i nie możesz tego osądzać, tego czegoś co czujesz, a to jest właśnie to coś, co zwykle robimy i to właśnie powoduje te trudne emocje. To jest bardzo szeroki temat oczywiście i mógłbym tutaj mówić długo, ale już mówiłem nie raz w tym kanale, także znajdziesz tutaj też inne materiały na ten temat.

Znajdziesz też, jeżeli chcesz, pod filmem zamieszczę link do sesji indywidualnych, kiedy schodzimy właśnie tam podczas tych sesji wglądowych tak jak najgłębiej do tego co czujesz, po to żeby zobaczyć co tam w tobie siedzi, czemu tak się dzieje, jak się dzieje. Oczywiście ja zachęcam jak zwykle, żebyś próbowała robić to samodzielnie, bo to jest najcenniejsze, to jest tak czy inaczej, będziesz kiedyś musiał, musiała to zrobić. Także mój drogi, moja droga, napisz koniecznie w komentarzu jak tam twoje noworoczne postanowienia.

Czy jeszcze trzymasz, czy też już jednak nie. I życzę ci w takim razie, abyś przepuścił to co czujesz, przepuściła to co czujesz, pozwoliła sobie na to i idź dalej w tych postanowieniach. Dziękuję bardzo, pozdrawiam.

#PostanowieniaNoworoczne
#PorzucanieCelów
#Motywacja
#Emocje
#RozwójOsobisty
#TomaszBezrudczyk
#Sukces
#Cel
#NowyRok
#Psychologia
#Coaching
#DrogaCzucia
#Książka
#EmocjonalnyPrzepływ

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *