Czy czujesz, że twój umysł ciągle błądzi między przeszłością a przyszłością? Ciągle analizujesz, rozmyślasz, martwisz się? Czas to zmienić. W tym odcinku dowiesz się, jak uwolnić się od ciężaru myśli, wyjść poza schematy i zacząć żyć w pełni – tu i teraz.
Poznasz proste i skuteczne sposoby, które pomogą ci być bardziej świadomym, spokojnym i wolnym.
Co znajdziesz w tym odcinku?
✅ Dlaczego większość z nas żyje w przeszłości lub przyszłości?
✅ Jak obserwować swoje myśli bez utożsamiania się z nimi?
✅ Praktyczne ćwiczenia na bycie w chwili obecnej
✅ Jak odnaleźć prawdziwą wolność poza umysłem?
Nie czekaj na idealny moment. Wolność jest dostępna TERAZ i tylko TERAZ.
💡 Jeśli chcesz więcej takich treści, zostaw łapkę w górę i zasubskrybuj kanał. Twój feedback jest dla mnie ważny – podziel się w komentarzu, jak wprowadzasz TERAZ do swojego życia!
💡 Subskrybuj i bądź na bieżąco z kolejnymi odcinkami!
💡💡💡Kup książkę „Emocjonalny przepływ”:
https://creoversum.com/ksiazka-emocjonalny-przeplyw/
Dziękuję, że jesteś tutaj!
Transkrypcja nagrania.
Witaj. Czy kiedykolwiek czułeś, może czujesz teraz, taki ciężar? Ciężar w swoim życiu, ciężar, który musisz nosić każdego dnia, ciężar, którego nie możesz odłożyć. To może być taki ciężar myśli, które nie dają ci spokoju, jakichś wspomnień, których nie potrafisz puścić, albo też jakieś myśli o przyszłości, które są trudne, czego się boisz.
To wszystko może wydawać się taką pewną klatką. Czymś to cię zamyka, co nie pozwala ci na jakiś ruch. I jednocześnie coś, co jest dla ciebie takim codziennym obciążeniem.
Masz coś takiego? Czy to dotyczy ciebie? Jeśli tak, to wyobraź sobie teraz tak na chwilę, że ten ciężar znika. I gdy wyobrazisz sobie, że tego ciężaru nie ma, to spróbuj jeszcze pójść krok dalej i pomyśleć, kim byś wtedy był. Gdyby cię nic nie ograniczało, nic nie powstrzymywało, jak wyglądałoby twoje życie, gdybyś uwolnił się od tego wszystkiego, co cię trzyma? Odpowiedź na to pytanie może naprawdę bardzo dużo zmienić przede wszystkim tę całą perspektywę, jaką masz teraz.
Dlaczego o tym mówię? Dlaczego to pytam? Żyjemy w świecie, w którym mamy narzucone pewne określone definicje siebie. Mierzymy swoją wartość tym, co posiadamy, co osiągnęliśmy, może jak wyglądamy. I wręcz od dziecka uczymy się, że jesteśmy kimś właśnie dopiero wtedy, gdy spełniamy określone oczekiwania, swoje, społeczeństwa, rodziny itd.
Tylko czy w tych oczekiwaniach to naprawdę jesteś ty? Czy tak naprawdę o to tobie chodzi? I czy to, co o sobie wtedy myślisz, to jest twoja prawdziwa tożsamość? Umysł bardzo lubi wplątywać nas w różne historie z przeszłości, o jakichś błędach, żalach, lękach. I jednocześnie też narzuca nam pewną przyszłość, pewną wizję przyszłości, każe o tej przyszłości myśleć, o tym, co będzie dalej. I w tym wszystkim, w tym takim ciągłym myśleniu o przeszłości lub o przyszłości, tracimy coś, co jest naprawdę bardzo istotne.
I to jest moment teraźniejszy. I ty masz w sobie taką przestrzeń, która istnieje poza tym chaosem myśli. Masz w sobie taki stan, w którym nie musisz się określać, nie musisz się też osądzać i też nie musisz spełniać niczyich oczekiwań.
I ten stan, o którym mówię, to jest stan obecności w tu i teraz. To jest moment, w którym zaczyna się wolność, po prostu. To jest moment, w którym w końcu możesz być taki, jaki jesteś.
I to jest okej. I czy to jest możliwe, żeby taki stan bycia w tu i teraz osiągnąć, odnaleźć tutaj w tym życiu? To jest możliwe i to nie jest bardzo skomplikowane. To, że my przeważnie nie jesteśmy w tym stanie tu i teraz, jest kwestią nawyku.
Właśnie tych oczekiwań społecznych, tej przeszłości, która nam się gdzieś dobija. Czyli po prostu naszych myśli. Bo myśli zawsze dotyczą przeszłości albo przyszłości.
Możesz spróbować pomyśleć o czymś, co jest teraz. Zobacz, czy ci się uda. Powiem ci z góry, że nie da się myśleć w teraz.
Owszem, ty możesz pomyśleć o czymś, co było ułamek sekundy wcześniej, ale gdy jesteś tak do końca w teraz, to tu po prostu nie ma myśli. A jak tu nie ma myśli, to nie ma przeszłości tej obciążającej i nie ma też przyszłości. Wtedy nie ma też lęku.
I jak to zrobić? To są bardzo proste i oczywiste metody, w jakie możesz zakotwiczać się w tu i teraz. Ja już wielokrotnie o nich mówiłem, teraz trochę tak przypomnę. Możesz obserwować swój umysł.
Czyli zamiast właśnie utożsamiać się z każdą z tych myśli o przeszłości, przyszłości, spróbuj je po prostu obserwować. Bo myśli przychodzą i odchodzą, ale ty myślami nie jesteś. Ty je możesz obserwować.
To są takie chmury na niebie, które przepływają poganiane wiatrem. A niebo zawsze jest czyste ponad chmurami. I to jest, to czyste niebo to jest ta właściwa przestrzeń twojego umysłu, twojego wyższego umysłu, możesz powiedzieć.
I kiedy zaczynasz te myśli obserwować, to wchodzisz w tą przestrzeń, w tą czystą przestrzeń i tam po prostu zaczynasz być. Drugim sposobem jest cisza. Cisza, pewna przestrzeń ciszy.
Tu chodzi o to, że w świecie w którym żyjemy jest dużo hałasu. Dużo hałasu, dużo bodźców, które nas właśnie wymuszają pewną interakcję, pewne działanie. I znowuż angażujemy się w to i to nas skutecznie odciąga od bycia teraz.
Tyle, że to właśnie w tej ciszy zaczynasz dostrzegać tego prawdziwego siebie, tą swoją prawdziwą obecność. Być może doświadczysz tego, że jeśli wcześniej nie byłeś w tej ciszy, a teraz zaczniesz, że tam może być też coś przykrego. Coś przed czym być może uciekasz, ale jeśli tak jest, to świetnie.
To znaczy, że po prostu zaczynasz to w końcu dostrzegać. Ale to i tak jest, niezależnie od tego czy to dostrzegałeś czy nie. Więc teraz masz okazję, żeby się temu przyjrzeć, żeby zobaczyć.
Więc zamknij oczy i po prostu bądź. Albo otwórz oczy jak ci wygodniej i też po prostu bądź. Nic nie rób, nie oceniaj, po prostu chłoń to co jest teraz.
To jest takie proste, podstawowe. Inną wersją tego bycia w teraz, tej obecności jest obecność w ciele. Czyli zwracanie uwagi na odczucia płynące z ciała.
Tak dosłownie tego co się w ciele dzieje, ale też tego jak ciało odczuwa różne rzeczy, także zmysły. Poprzez zmysły. Dlaczego tak? Dlatego, że twoje ciało zawsze jest w teraz.
Ono nie podróżuje pomiędzy przeszłością a przyszłością, przeszłością a przyszłością. Ono zawsze jest teraz. I kiedy zaczynasz obserwować, to ty też przenosisz się w tą teraźniejszość.
Spróbuj tej praktyki, którejkolwiek z tych, tej obserwacji umysłu, albo bycia w ciszy, albo obecności w ciele. Możesz nawet teraz sobie na chwilę zamknąć oczy i wziąć głęboki wydech i spokojny wydech. I gdy to będziesz robił, to poczuj jak powietrze wchodzi do płuc, jak z nich wychodzi.
Jak przy tym się czuje twoje ciało, co tam zachodzi, co ono robi. I właśnie skupiając się na tej czynności, tylko nie analizuj tego, po prostu poczuj, przenosisz się do tu i teraz. I gdy będziesz robił tą lub tego typu praktyki, to bardzo szybko odkryjesz, że bycie w teraz daje niesamowity odpoczynek.
To jest o wiele skuteczniejsze, jeśli chodzi o odpoczynek, niż cokolwiek innego, co możesz wymyślić. Trochę to działa tak, czy wygląda tak, jakby ten stan tu i teraz był naszym naturalnym stanem. I te umysłowe wycieczki do przeszłości i do przyszłości jakby nas męczyły.
Kiedy przestajemy to robić, to odzyskujemy siły, to wtedy się regenerujemy. Dlaczego to jest takie ważne? Dlaczego o tym mówię? Dlatego, że większość życia spędzamy właśnie w głowie, w naszych umysłach. Spędzamy na martwieniu się o przyszłość, albo na roztrząsaniu przeszłości.
I w tym wszystkim zapominamy, że jedyny moment, w którym tak naprawdę możemy cokolwiek zrobić, cokolwiek poczuć, ale też być, to jest właśnie teraz. To nie jest żadna filozofia, żadna ezoteryka, to jest taki bardzo prosty i oczywisty sposób na życie. Ty jesteś, ty istniejesz tylko teraz i wszystko co masz do zrobienia, do odnalezienia, do poczucia jest tylko teraz, w żadnym innym momencie.
Tylko w tym momencie, tylko teraz możesz odnaleźć swoją wolność, swoje szczęście. I to jest bardzo dobra wiadomość, bo ty nie musisz czekać na lepszy moment, nie musisz czekać aż coś osiągniesz, nie musisz czekać na więcej pieniędzy, na więcej sukcesu, uznania. No bo wszystko czego szukasz, to już jest, jest teraz, w tobie, w tej chwili.
Pamiętaj, fale przychodzą i odchodzą, a te fale to są emocje, myśli, wydarzenia, ale ty nie jesteś tą falą, ty jesteś oceanem, w którym te fale są. Ty jesteś tą przestrzenią, w której to wszystko się dzieje i tej przestrzeni fale nie ograniczają. Chyba, że ta przestrzeń zacznie się identyfikować z tym, że jest falą, wtedy rzeczywiście jest to poczucie, że to życie jest trudne, że mamy trudną przeszłość, że mamy przyszłość, której się możemy lękać i czujemy to obciążenie, o którym mówiłem na początku tego nagrania.
Mam takie pytanie do ciebie, a może właściwie prośbę, abyś ty sam zadał sobie pewne pytanie, mianowicie jak mogę już dzisiaj, już teraz zacząć żyć, być bardziej w teraźniejszości? Jak mogę wprowadzić więcej świadomości, obecności do swojego dnia tak teraz? Odpowiedz sobie na to pytanie, to jest bardzo ważne pytanie i zachęcam też do podzielenia się przemyśleniami o ten temat w komentarzach. Ja chętnie to przeczytam i myślę też, że komuś to może pomóc. Ok, dobrze.
Jeśli ten materiał ci się podobał, jeżeli uważasz, że to jest cenne, to zostaw łapkę w górę, zasubskrybuj kanał i pomóż w ten sposób szerzyć tą świadomość i też uczyć się razem jak żyć pełniej, spokojniej, autentyczniej. Dziękuję bardzo, że byłeś tutaj. Do usłyszenia w kolejnym nagraniu.
Dziękuję. Napisy stworzone przez społeczność Amara.org
#świadomość #mindfulness #tuiteraz #wolność #uważność #żyjwpełni #rozwójosobisty #spokój #oddech #medytacja #życiebezstresu #rozwójduchowy



